Przejdź do treści
Polskie Stowarzyszenie Palantowe

Od nas dla mas!

Oto jak przedstawia się tabela Polskiej Ligi Palantowej po 4 turniejach w sezonie 2025.

Ranking Polskiej Ligi Palantowej 2025 po czterech turniejach

Po rozegraniu czterech z siedmiu zaplanowanych turniejów tegorocznej edycji Polskiej Ligi Palantowej wyłaniają się pierwsi faworyci, a układ tabeli pokazuje, że sezon 2025 będzie pełen emocji aż do samego końca. W rywalizacji bierze udział czternaście drużyn z całej Polski, które punktują w każdym z turniejów i tworzą dynamiczny obraz zmagań o tytuł Mistrza Polski.

Liderzy nie zwalniają tempa

Pozycję lidera umacnia zespół PSPal Harpun Trójmiasto, który jako jedyny przekroczył barierę 1700 punktów. Dzięki czterem bardzo równym występom Harpun zdobył łącznie 1750 punktów, co pozwala mu z bezpieczną przewagą spoglądać z góry na rywali. Na uwagę zasługuje nie tylko konsekwencja w wynikach, ale również styl gry, który zbiera uznanie zarówno wśród kibiców, jak i ekspertów.

Na drugim miejscu plasuje się Kampa II Słubice, która zyskała w ostatnim turnieju i obecnie ma na swoim koncie 1525 punktów. To drużyna, która wyraźnie wznosi się na fali formy i pokazuje, że może zagrozić pozycji lidera, jeśli utrzyma ten poziom w kolejnych startach.

Podium zamyka PSPal Trójząb Trójmiasto z dorobkiem 875 punktów. Co ciekawe, zespół ten ma rozegrane tylko trzy turnieje.

Zacięta walka w środku stawki

Czwarte miejsce dzielą ex aequo PSPal Czarni Rybnik oraz PSPal Furia Rzeszów, oba zespoły zgromadziły po 800 i 700 punktów odpowiednio, przy czym Rybnik zaliczył wyraźny awans po ostatnim turnieju, notując zysk 200 punktów. Warto wspomnieć, że jeszcze po trzech turniejach Czarni znajdowali się w drugiej części tabeli, a obecnie są w ścisłej czołówce.

Tuż za nimi uplasowały się PSPal Dziki Knurów (680 pkt), PSPal Wisła Warszawa (665 pkt) oraz Kampa I Słubice (650 pkt). Każdy z tych zespołów ma realne szanse na awans do pierwszej piątki – różnice punktowe są minimalne, a najbliższe turnieje mogą całkowicie odmienić kolejność.

Niepewna sytuacja w dolnej części tabeli

Drużyny takie jak PSPal Król Kraków (610 pkt), PSPal Żary (355 pkt), Kampa III Słubice (150 pkt), PSPal Zieloni Rybnik (100 pkt), PSPal Grom Rzeszów (100 pkt) i PSPal Smok Kraków (85 pkt) muszą liczyć na mocny finisz sezonu i zdecydowaną poprawę wyników, jeśli chcą jeszcze włączyć się do walki o wysokie lokaty.

Dla niektórych z nich sezon 2025 jest debiutem w lidze, a zdobywane doświadczenie może zaprocentować w kolejnych latach. Mimo niższych pozycji, wszystkie drużyny pokazują zaangażowanie, pasję i chęć rozwoju, co doskonale wpisuje się w misję odbudowy palanta jako polskiego sportu drużynowego.

Czas na decydującą fazę sezonu

Zostało jeszcze 5 turniejów, a to oznacza, że sytuacja w tabeli może zmienić się wielokrotnie. Liderzy nie mogą pozwolić sobie na chwilę słabości, a zespoły środka stawki wiedzą, że każdy punkt może być kluczowy w walce o miejsce na podium.

Kolejne turnieje zapowiadają się emocjonująco, a kibice i sympatycy Palanta mogą być pewni – w Polskiej Lidze Palantowej 2025 nic nie jest jeszcze przesądzone.


#palantpowraca | www.palantpowraca.pl | Polska Liga Palantowa 2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *